- Sara jesteś gotowa ? Odprowadzisz Kacpra , do przedszkola bo ja dziś nie mogę.
- Dobra mamo - ubrałam bluzę i ruszyłam z bratem do przedszkola .- Bądź grzeczny maluchu.- Powiedziałam żartobliwie .
- Paaa!- zawołał i pobiegł do swojej klasy . Ja poszłam do szkoły. Poszłam w stronę Klaudii siedzącej na parapecie. Była jakaś przygnębiona
- hej, co jest ? - spytałam.
- a nic właśnie dowiedziałam się, że Kuba to drań.
- Co się stało ?
- Wczoraj zobaczyłam go z Amandą na ławce, całowali się. Gdy podeszłam i spytałam się co to ma znaczyć to on wmawiał mi, że to nie tak jak myślę.
- i co dalej ?
- Przed chwilą ze mną zerwał i powiedział, że woli Amandę, rozumiesz to ?
- No, głupi drań nie wie co traci.- Pocieszałam ją. Chociaż wiedziałam jaki on jest i domyślałam się, że tak będzie.Nagle usłyszałyśmy głośny śmiech poszłyśmy w stronę schodów.Widziałyśmy płaczącego chłopca. Aleksander i jego zgraja wraz z Moniką jego dziewczyną, śmiejących się z niego.
- co się stało ? - pytała się jakieś dziewczyny Klaudia.Ja spojrzałam na boki i w kącie ujrzałam Sebastiana. Jego mina nie była wesoła wręcz odwrotnie.Podeszłam do niego.
- Hej Seba, co jest ?- spytałam
- nic - odpowiedział lecz ja nie miałam zamiaru odpuścić.
- no mów - nalegałam- proszę.
- próbowałem obronić tego chłopaka lecz nie dałem rady to moja wina.
- nie mów tak to nie prawda
- gdy bym mu pomógł nic by się nie stało.
- nie martw się. - Pocieszyłam go po czym położyłam swoją dłoń na jego. Spojrzał się na mnie.
- jesteś kochana. - rzekł do mnie .Chwile potem wstaliśmy i poszliśmy do klasy.Szkoda, że siedzę z nim tylko na matmie jeszcze tylko 3 lekcję i z nim pogadam.
Na przerwach chodziłam z Klaudią. Spoglądałam co jakiś czas na Sebastiana a on na mnie.
- Co dostałaś z Historii ?
- 4 a ty Klaudia ?
- Też , a co między tobą i Sebom ?
- a co ma być ?
- Widzę was razem i to nie raz gołąbki - zaczęła się głośno śmiać
- Przestań !- mówiąc to czułam, że to nie prawda.
- No dobra - uspokoiła się. W tedy podeszła do nas Monika z koleżankami .
- Co robicie nieudacznice? - zaczęły się śmiać , a ja byłam wściekła na nią.
- Jak tam Klaudia po rozstaniu z Kubom - zaczepiła ją Amanda.
- Możesz się od nas odczepić !!- Usłyszawszy mój głos podszedł do nas Sebastian z kolegą Arkiem.
- Zostaw je !
- Bo co Seba ?!
- Lepiej nas nie denerwuj, bo znam kilka twoich sekretów- Uśmiechną się szyderczo do wrednej dziewczyny. I odeszła z nie fajną miną.
- O co jej chodziło ?! - Spytał się mnie.
- Nie wiem - odpowiedziałam. Wtedy odezwał się dzwonek na lekcje. Naszą ostatnią matmę. Usiadłam w ławce a obok mnie Seba. Chyba lubi tą lekcje, bo dobrze się uczy .
Wygląda tak słodko jak się uczy.Jest w ogóle piękny. I kochany.
- Widzę, że nie rozumiesz tego zbytnio - Uśmiechną się przyjaźnie.
- No nie za bardzo.- Uśmiechnęłam się a moje policzki były różowe gdyż się zarumieniłam.
Spojrzałam na niego i zauważyłam obok obliczeń rysunek dziewczyny, która przypomina mnie.
- Czy to ja ?- spytałam
- Tak - Widziałam, że czół się zawstydzony.
- Ładnie rysujesz
- Dziękuje - odpowiedział po czym zadzwonił dzwonek.
Pogoda było znakomita trochę chłodno,bo jesień ale ogólnie super i kolorowo .
- Sara wróciła !!- po całym domu darł się Kacper udając, że lata.
- Nie krzycz kochanie ! -przerwała mu mama - Chodźcie na obiad !- Zjadłam zupę i poszłam do pokoju sprawdzić wiadomości na Facebooku. Siedziałam tak do 17,00 .
- Saro idź z psem !
- Dobrze mamo już idę .- Wzięłam smycz i poszłam do parku. Usiadłam na ławce po czym usłyszałam głos.
- Hej Piękna - Ujrzałam Sebastiana. Usiadł obok mnie i zaczęliśmy rozmawiać .
- Jak się wabi pies ?
- Nutka
- lubisz psy ? - Spytał ponownie.
- Tak są słodkie. A ty lubisz ?
- lubię ale uważam, że ty jesteś od nich słodsza .
- naprawdę? dziękuje - I znów się zarumieniłam. Wtedy on przysuną się do mnie i położył dłoń na mojej.
Po chwil poczułam, że nasze usta się stykają i w brzuchu fruwają mi motyle. Tak to był nasz pierwszy pocałunek. I to jaki.
Trwało to kilka sekund. Magicznych sekund. Po chwili patrzeliśmy na siebie.
- Przepraszam to moja wina - rzekł do mnie nadal blisko siedząc .
- Nie , nie jestem zła
- Czyli ci się podobało ?
- Może- odpowiedziałam zagadkowym tonem .- muszę iść - rzekłam chociaż wcale tego nie pragnęłam.
- Do zobaczenia.
- Do zobaczenia - rzekłam po czym niechętnie odeszłam. Nie mogłam dużej zostać za bardzo byłam podekscytowana i jeszcze palłam by jakieś głupstwo.
- Wróciłaś ! idź spać bo jutro nie wstaniesz do szkoły . - Przebrałam się po czym poszłam spać .
Mam nadzieje, że się podoba zapraszam do oglądania następnych odcinków.
Całusy Anieelaas :*


.jpg)
Pięknię ;* Dopisz jeszcze troszkę ;3 Pozdrawiam ;3
OdpowiedzUsuń